Krystyna Klimek

Sylwetka psychofizyczna dziecka 6 letniego

Pojęcie rozwoju psychofizycznego związane jest ze zmianami zachodzącymi w określonym porządku w sferze psychicznej i fizycznej dziecka. Przykładem zmian jest kształtowanie się takich procesów poznawczych, jak: mowa, myślenie, spostrzegawczość, pamięć, uwaga oraz związanego z nimi rozwoju sprawności ruchowej.

Rozwój dzieci zarówno psychiczny jak i fizyczny, mimo różnic indywidualnych i środowiskowych przebiega podobnie, a pewne cechy są wspólne i charakterystyczne dla danego stadium rozwojowego.

Granice okresów rozwojowych nie są czymś stałym. W każdym z nich mogą występować cechy wcześniejszego stadium, które powoli zanikają. Można zaobserwować również pewne różnice w odniesieniu do płci. Dziewczynki w wieku przedszkolnym na ogół mają bogatszy słownik aniżeli chłopcy. Z kolei chłopcy w wieku sześciu lat wykazują większą zręczność i siłę mięśni.

,,Okres przedszkolny charakteryzuje się intensywnością rozwoju zarówno fizycznego, jak i psychicznego, rozwojem organów zmysłowych (wzrok, słuch), narządów wewnętrznych (płuca, serce, wątroba). Rozwój procesów poznawczych, dzięki którym dziecko w tym okresie uzyskuje lepszą orientację w najbliższym otoczeniu i świecie w pierwszych latach życia łączy się z rozwojem ruchowym i uczuciowym.” [1]

Wiek przedszkolny stanowi w zasadzie jednolity okres rozwojowy z uwagi na dominującą w nim formę aktywności dzieci, jaką jest zabawa, sposób poznawania świata przez swobodne zdobywanie doświadczeń i mimowolne oraz okolicznościowe uczenie się.

Mimo wspólnych dla całego okresu właściwości rozwojowych, można jednak wyodrębnić w nim drobniejsze zmiany. Pozwalają one na wyróżnienie w jego obrębie trzech podokresów, odzwierciedlających przede wszystkim dynamikę procesów poznawczych, jak również stopniowe przekształcania w sferze emocjonalno – społecznej dzieci w tym wieku.

 Za M. Przetacznikową przyjąć można trzy fazy:

1.      ,,Wczesna - od 3 do 4 lat

2.      Średnia - od 4 do 5,5 lat

3.      Późna - od 5,5 do 7 lat” [2]

   W ciągu kilku lat od narodzin do szóstego roku życia obserwujemy jak z bezbronnego niemowlęcia wyrosło zaradne, samodzielne, ciekawe wiedzy o świecie, zadające mnóstwo pytań dziecko, które z dumą określa siebie mianem przedszkolaka.

W tym krótkim czasie zaszły w nim ogromne zmiany: fizyczne – rozrost, zróżnicowanie się i dojrzewanie różnych tkanek organizmu, psychiczne – wyrażające się w nowych zachowaniach. Zmiany te i przekształcenia stanowią sens i istotę procesu rozwoju.

W zakresie procesów poznawczych dziecko sześcioletnie posiada zdolność do odpoznawania przedmiotów za pomocą jednego zmysłu, np. słuchu, węchu czy dotyku. Rozróżnia szeroką gamę barw i poprawnie je nazywa.

,, Dobierając odcienie według wzoru dzieci popełniają coraz mniej błędów 70% w wieku czterech lat, 50 % - pięć lat, a tylko 10 % w wieku sześciu – siedmiu lat”.[3] 

Zwiększa się ostrość wzroku. Przeprowadzone badania, w których posługiwano się pierścieniem Landalota wykazały, że ,,odległość z jakiej dziecko rozpoznaje przedmiot umieszczony w luce pierścienia , zwiększa się wraz z wiekiem : od 207,5 cm w grupie dzieci 4 – 5 letnich do 270 cm w następnej grupie wiekowej ( 5 – 6 lat ) ”. [4]

Sześciolatka cechuje znaczna wrażliwość słuchowa w zakresie poczucia melodii i rytmu. Dzieci w tym okresie lubią słuchać muzyki. Zajęcia muzyczne przyczyniają się do rozwoju poczucia melodii i zalążkowego poczucia harmonii.

Subiektywizm charakteryzuje spostrzeżenia dzieci, które wyodrębniają na obrazkach, przedmiotach przede wszystkim te elementy, szczegóły, które wywołują w nich określone przeżycia emocjonalne. Wiąże się to z dużą sprawnością analizatorów.

Ścisły związek z działaniem stanowi następną cechę spostrzeżeń dziecięcych. Obraz przedmiotu i jego części kształtują się na podstawie spostrzeżenia, a adekwatność obrazu jest weryfikowana przez działanie praktyczne. Zatem spostrzeżenie jest wyodrębnione z działania przedmiotowego. Wyodrębnienie przedmiotu z tła jest skomplikowaną czynnością percepcyjną dla dzieci w tym wieku.

Jednak w sytuacjach naturalnych łatwo i pewnie rozpoznają rysunki konturowe i sylwetkowe. Kształt przedmiotów jest często przez dzieci sześcioletnie wyodrębniany niezależnie od położenia, dlatego też spotykamy dzieci oglądające ilustracje w książkach ,,do góry nogami” lub kreślące litery, cyfry pismem lustrzanym. Czasami problem sprawia dzieciom odtworzenie prostych kształtów geometrycznych.

S. Szuman w swoich badaniach wykazał, że dzieci odtwarzają najpierw kształty globalnie, gdzie podstawą jest koło. Reprezentuje ono ,,pole figury na tle” o nieokreślonych bliżej konturach, a zatem kształt najbardziej nie rozczłonkowany i nieokreślony, który nadaje się do ujęcia globalnego.”[5]. Kwadrat odtwarza 70% dzieci sześcioletnich, trójkąt 85 %, spirale 90 % sześciolatków.

Według J. Piageta i B. Inhelder dziecko w tym wieku potrafi podać, który z dwóch położonych przedmiotów przed nim znajduje się na prawo lub lewo od drugiego, lecz gdy ma przed sobą trzy przedmioty nie potrafi ustalić ich wzajemnego położenia względem siebie.

Dziecko w tym wieku bez trudu porozumiewa się zarówno z dorosłymi jak i rówieśnikami. Ma bogaty słownik bierny i czynny, opanowaną gramatykę, prawidłowo artykułuje wszystkie zgłoski. Buduje opowiadania. Pojawia się umiejętność posługiwania się zdaniami złożonymi współrzędnie i podrzędnie. Wśród zdań podrzędnie złożonych zauważa się w szczególności wiele zdań przyczynkowych, celowych, warunkowych i dopełnieniowych. ,,Wzrasta również liczba zdań wielokrotnie złożonych, chociaż ich struktura jest jeszcze niezbyt zwarta i uporządkowana, zwłaszcza przy dłuższych relacjach i opisach”[6]. W obrębie najbardziej rozbudowanych struktur zdaniowych z wiekiem rozwijają się związki nadrzędno – podrzędne. Wypowiedzi dzieci krystalizują się wokół zdania głównego. Mówienie zdaniami złożonymi, o jasnej i przejrzystej strukturze ma ogromne znaczenie dla rozwoju myślenia dziecka. W zdaniach ujmuje ono rzeczywistość w sposób rozczłonkowany, dyskursywny, wiąże ze sobą rozmaite elementy, przeprowadza różne formy rozumowania, przy czym nie dba o ścisłość wypowiedzi.

Doświadczenia i rozwój mowy wpływa na proces myślenia dziecka. U dziecka sześcioletniego obok myślenia konkretno – wyobrażeniowego występuje myślenie sensoryczno – motoryczne oraz znaczną rolę pełni myślenie słowno– logiczne.

,,Myślenie ma charakter synpraktyczny (przejawia się w rozwiązywaniu problemów podczas zabaw i codziennych zajęć)”. [7]

Dziecko coraz lepiej rozumie relacje przyczynowo – skutkowe. Potrafi wykrywać związki przyczynowo – skutkowe zachodzące między zjawiskami i faktami. Jest zdolne do przewidywania zdarzeń. Wykazuje też orientację w stale poszerzającej się przestrzeni materialnej i społecznej.

Obok uwagi mimowolnej dziecko w tym wieku wykazuje coraz trwalszą uwagę i pamięć dowolną. Posiada też dużą wyobraźnię, przy czym dobrze rozróżnia świat realny od fikcyjnego.

Wykazuje też silne zainteresowanie znakami graficznymi. Podejmuje czynne, samodzielne wysiłki, aby je poznać i odczytać. Jest zainteresowany zadaniami matematycznymi z elementami myślenia abstrakcyjnego.

Po ukończeniu szóstego roku życia, zarówno pod względem rozwoju somatycznego, intelektualnego, jak i emocjonalno – społecznego jest gotowy do podjęcia obowiązków szkolnych.

  1.1.2. Rozwój fizyczny i motoryczny

Kilkuletni okres wypełniony różnorodną aktywnością dziecka w domu i przedszkolu, przy znacznym wciąż tempie rozwoju powoduje, że dziecko, gdy kończy 6 lat pod względem fizycznym bardzo różni się od trzylatka.

W budowie ciała zauważamy wyraźne dysproporcje. W związku ze znacznym wydłużeniem kończyn i redukcją tkanki tłuszczowej następuje wydłużenie sylwetki dziecka. Dzieci są przeważnie szczupłe, mają jakby za długie ręce i nogi, niedużą głowę osadzoną na zbyt cienkiej i długiej szyi. Wzmacnia się wydatnie cały kościec i muskulatura, ustalają się naturalne krzywizny kręgosłupa: szyjna, grzbietowa i lędźwiowa.

Wobec wzmocnienia mięśni i stawów zwiększa się zdolność do wysiłku. Dziecko przez dłuższy okres czasu może stać, siedzieć w jednej pozycji, odbyć dłuższy spacer, podnosić i przenosić z miejsca na miejsce dość ciężkie przedmioty. Nadal jednak jest podatne na zmęczenie, dlatego musi unikać jednostajnego wysiłku. W tym okresie bardzo łatwo można wytworzyć wadliwą postawę ciała.

,,Ruchy mięśni sześciolatka są już całkiem swobodne, lecz proces różnicowania w obrębie układu kostnego i mięśniowego nie jest zakończony.”[8] Zaczynają wyrzynać się zęby, dzieci osiągają pełną sprawność trawienia. Ogromną rolę w tym okresie pełnią wartościowe składniki pokarmowe: białko, sole mineralne i witaminy. Znacznie wzrasta sprawność narządów wewnętrznych. Serce i płuca sześciolatka są znacznie wydajne, co powoduje wzrost ogólnej sprawności życiowej organizmu dziecka. Płuca sześciolatka wykonują przeciętnie około 23 oddechów na minutę (u dorosłego 16). Serce w spoczynku wykonuje od 90 – 100 uderzeń na minutę (u dorosłego 60 – 80), tętno jest w dalszym ciągu nieregularne.

Niewielki jest przekrój tchawicy i jamy ustnej. Przerost układu limfatycznego jest przyczyną schorzeń układu oddechowego, co jest dość charakterystyczne dla dzieci w wieku przedszkolnym.

Wobec znacznego rozwoju struktury i funkcji układu nerwowego, przede wszystkim kory mózgowej sześciolatka cechuje większa siła, równowaga i ruchliwość procesów nerwowych. Zachowanie dziecka jest mniej impulsywne.

Układ nerwowy rozwija się w wolniejszym tempie niż w pierwszych latach życia dziecka. Następuje przyrost mózgu (około 90% wagi mózgu dorosłego), wzrasta wpływ kory mózgowej na niższe części układu kory mózgowej, dzięki czemu ruchy dziecka są bardziej skoordynowane.

Znacznie lepsza mielinizacja włókien nerwowych i koordynacja wzrokowo – ruchowa powoduje, że dziecko sześcioletnie jest w zakresie czynności dnia codziennego w pełni samodzielne.

Zdolne jest również do podejmowania bardziej skomplikowanych zadań konstrukcyjnych oraz twórczych i pisania. Proces kostnienia nadgarstka przyczynia się do coraz lepszego rysowania oraz manipulowania drobnymi przedmiotami i narzędziami.

Rozwój motoryczny dziecka sześcioletniego charakteryzuje się zwiększoną ruchliwością. Ruch jest fizjologiczną potrzebą dziecka w tym wieku, dlatego też należy dziecku zapewnić odpowiednią przestrzeń, przyrządy i różnorodne przybory do zajęć.

Dzieci mają prawidłowo opanowane ruchy lokomocyjne: chodzenie, biegi, skoki. Wzrasta umiejętność utrzymania ciała w równowadze. Sześciolatek potrafi bez trudu stać na jednej nodze przez pewien czas.

W tym okresie następuje dalszy rozwój i doskonalenie się ruchów narzędziowych (praksji - automatyzacja czynności), co wpływa wydatnie na wzrost samodzielności i zaradności dziecka.

Rozwój sprawności motorycznych szczególnie sprawności manipulacyjnych jest związany z rozwojem analizatora wzrokowego i kinestetycznego u dziecka, z rozwijającym się współdziałaniem wszystkich analizatorów, z koordynacją ruchów oczu i rąk. Pełne zautomatyzowanie i sprawność ruchów osiąga dziecko w wieku 6 – 7 lat”.[9]

1.1.3. Rozwój społeczno – moralny

Dziecko sześcioletnie przeżywa różne subtelne uczucia. Jest przy tym zdolne do maskowania, do hamowania zewnętrznych przejawów uczuć. Wykazuje też większą ich stałość oraz niezależność emocjonalną od innych osób.

W ostatniej fazie rozwoju przedszkolnego dzieci dojrzewają emocjonalnie. Potrafią panować nad emocjami jak również podporządkować swoje zachowanie obowiązującym w danym środowisku normom. Obserwuje się u dzieci 6 letnich wydatny rozwój uczuć wyższych tj. intelektualnych, społecznych, moralnych i estetycznych. Dziecko potrafi przewidzieć nie tylko intelektualne, lecz także emocjonalne skutki swojego postępowania. Potrafi z zaciekawieniem wysłuchać opowiadania nauczycielki, jak również otoczyć opieką np. młodsze rodzeństwo. Przeżywa uczucia zadowolenia, gdy jest chwalone za działanie społecznie aprobowane lub zawstydzenia, niezadowolenia, gdy jest ganione za niewłaściwe zachowanie. Zauważa się dużą rozpiętość uczuć: miłość, zazdrość, współczucie, zadowolenie.

Pod koniec wieku przedszkolnego zmienia się rola przeżyć emocjonalnych, polega to na tym, że dziecko sześcioletnie w czasie zabaw stawia przed sobą odlegle cele, które realizuje etapami. Wówczas jego zabawy konstrukcyjne, tematyczne realizowane są przez wiele dni (etapami). W planowaniu czynności, w ich inicjowaniu, a nawet w fazie pomysłu towarzyszą dziecku pozytywne uczucia.

Dziecko w końcowej fazie rozwoju przedszkolnego jest zdolne do przeżywania uczuć wyższych coraz bardziej świadomych i głębokich.

,,Dziecko sześcioletnie przechodzi kryzys uczuciowy, jest ekspansywne, gwałtowne i agresywne, co znajduje wyraz w czynnościach destrukcyjnych i napaściach słownych w stosunku do dzieci.”[10] Kryzys ten mija w wieku siedmiu lat, kiedy to dziecko wstępuje w wiek,, rozumu” i potrafi lepiej panować nad swoimi emocjami.

Obserwujemy również znaczne uspołecznienie dziecka sześcioletniego. Przejawia on skłonność do zabaw zespołowych, w małych grupach z podziałem na role. W zabawie zachowuje się zgodnie z przyjętą rolą. Jest zdolne do zachowań altruistycznych. Dziecko w tym wieku ma pełną świadomość swej własnej odrębności od otoczenia oraz dobrą orientację w zakresie swoich możliwości.

Oznaką tego jest używanie przez dzieci zaimków: ja, mój, mnie. To manifestowanie własnego Ja M. Debesse nazywa ruchem opozycji. Ujawnia się to podczas szukania przez dziecko uznania i podziwu u innych. ,,Innym sposobem zachowania, który przyczynia się do wzbogacania własnego Ja, jest naśladowanie dorosłych. Zachowania te wzbogacają osobowość dziecka dzięki różnorodnym rolom, jakie bierze na siebie”.[11]

Pod koniec wieku przedszkolnego dziecko wkracza w okres tzw. konformizmu moralnego, który cechuje chęć postępowania zgodnie z wymogami dorosłych i rówieśników.

,,Dziecko wówczas zaczyna liczyć się z normami grupy, podporządkowuje się tym zasadom, które są przestrzegane przez jego rówieśników i jest wrażliwe na krytykę z ich strony.” [12]

Osiągnięcie przez dziecko pełnej dojrzałości emocjonalnej i społecznej jest procesem długotrwałym i nie każde ją osiąga. Można wnioskować, że jeżeli rozwój emocjonalny we wczesnym dzieciństwie przebiegał pomyślnie, to prawidłowo będą kształtowały się uczucia i rozwijały kontakty dziecka z otoczeniem.

Dlatego też osiągnięcie przez dziecko pełnej dojrzałości społeczno – emocjonalnej jest bardzo ważnym czynnikiem warunkującym powodzenie w szkole.

Literatura:

1.     Aronson E., Akert M.R., Wilson D.T.- Psychologia społeczna-serce i umysł. Poznań 1997

2.     Bogdanowicz Z.- Psychologia dziecka w wieku przedszkolnym. Warszawa 1991

3.     Brich A., Malin T. – Psychologia rozwojowa w zarysie od niemowlęctwa do dorosłości. Warszawa 1997

4.     Brich A., Malin T. – Psychologia rozwojowa w zarysie od niemowlęctwa do dorosłości. Warszawa 1997

5.     Korzonek S.- Rola przedszkola w rozwijaniu funkcji percepcyjno- motorycznych. ,,Wychowanie w Przedszkolu” 1991, nr 4

6.     Myron h. Dembo- Stosowana psychologia wychowawcza. Warszawa 1997

7.     Piaget J., Inhelder Babel- Psychologia dziecka. Wrocław 1997

8.     Przetacznik-Gierłowska M., Makiełło-Jarża G. – Psychologia rozwojowa i wychowawcza wieku dziecięcego. Warszawa 1992

9.     Przetacznik-Gierłowska M., Makiełło-Jarża G.- Psychologia wychowawcza, społeczna i kliniczna. Warszawa 1997

10. Przetacznik-Gierłowska M., Włodarski Z.- Psychologia wychowawcza. Warszawa 1994

11. Trzcińska D.- O prawidłowościach rozwoju motoryczności. ,,Wychowanie w Przedszkolu” 2001, nr 1


[1] D. Siemek. Problemy wychowawcze wieku przedszkolnego. Warszawa 1982, s. 10-11

[2] G. Grafowska, G. Bigda. Poradnik metodyczny do pracy z dziećmi sześcioletnimi w zakresie przygotowania do nauki szkolnej. Słupsk 1988, s. 8

[3] M. Żebrowska. Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży. Warszawa 1982, s. 439

[4] op. cit. s. 440

[5] op. cit. s. 443

[6] op. cit. s. 463

[7] G. Grabowska, G. Bigda. Poradnik metodyczny do pracy z dziećmi sześcioletnimi w zakresie przygotowania do nauki szkolnej.  Słupsk 1988, s. 14

[8] M. Żebrowska. Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży. Warszawa 1980, s. 420

[9] H. Pielka.  Rodzina dziecka przedszkolnego. Koszalin 1993, s. 18

[10] op. cit. s. 24

[11] M. Debesse.  Etapy wychowania.  Warszawa 1996, s. 45

[12] H. Pielka.  Rodzina dziecka przedszkolnego.  Koszalin 1993, s. 26